niedziela, 13 listopada 2011

I po długim weekendzie...

Oderwałam się na chwilę od książek ponieważ moja głowa nie chce ze mną współpracować. Tydzień zapowiada się fajny, mnóstwo klasówek, jeszcze w czwartek mamy wywiadówkę no bosko po prostu. Rodzice po krzyczą i przestaną. W następny piątek mamy połowinki, ahh już się doczekać nie mogę :):)


Wczoraj przeglądałam zdjęcia w aparacie i  znalazłam to ;) Zdjęcie jeszcze w "krótkich" włosach, obecnie od tygodnia mam doczepy, jestem zadowolona z efektu. Zdjęcia w doczepach zobaczycie po połowinkach ;)


Tymczasem mykam do niemieckiego, geografii i wosu ;-)

piątek, 11 listopada 2011

Siatkówka :)

Moim ulubionym sportem jest siatkówka. Nie ważne czy jestem zła czy nie, uwielbiam rzucać się aby podbić piłkę :)Jest to moje hobby.Jestem w drugiej klasie liceum i myślę o studiach sportowych. Żałuje że gdy byłam młodsza nie zapisałam się do żadnego klubu związanego z grą w siatkę. Była bym jeszcze lepsza niż teraz, uważam że gram lepiej niż przeciętne osoby ale to nie jest idealne granie. W skali do dziesięciu daję sobie dobrą siódemkę :) Chciałabym serwować i ścinać jak Ania Barańska- Werblińska lub Agnieszka Bednarek- Kasza. Są to moje ulubione siatkarki. Mają charyzmę i to mi się podoba! 

Barańska
Bednarek   

wtorek, 1 listopada 2011

Urodzinki Sary ; *

Dzisiaj moja przyjaciółka ma urodzinki ;) Nie byłam pewna czy będę się z Nią dziś widzieć więc prezent dostała wczoraj. Kupiłam jej perfumy, lakier i kubek.













Na szczęście trafiłam w jej gust, i wszystko jej się bardzo podoba, co mnie bardzo cieszy.
Trudno mi zliczyć ile razy mi za to dziękowała :D 

niedziela, 23 października 2011

Tatuaże

Znów mam straszną manię na tatuaż, chciałabym go zrobić na 17-ste urodziny które są za miesiąc, ale niestety rodzice nie chcą mi pozwolić...Może powinnam zrobić tak jak z włosami doczepianymi,powiedzieć im po fakcie (bo o doczepach powiedziałam rodzicom jak je już zamówiłam przez allegro) Ale szczerze nie chce mi się słuchać ich później że jestem niepełnoletnia a w ogóle nie liczę się z ich zdaniem... Będę jeszcze próbowała ich namówić może się ugną :) Oto tatuaże które moim zdaniem są boskie...






czwartek, 29 września 2011

Lepiej :)

Cztery dni przeleżane w domu... Ale mogę już szczerze powiedzieć że czuję się dobrze, jeszcze mnie gardło trochę boli ale to nic :) Jutro i tak zostaje jeszcze w domu, lekarz kazał mi siedzieć w domu przez tydzień więc go słucham. W piątek chyba sobie daruje wyjście wieczorne, dlaczego? Ponieważ nie koniecznie musze się z NIM spotkać a po drugie po nadrabiam zaległości związane ze szkoła... Tak! Myślę że to dobra decyzja. W sobote bardzo chciałabym iść z wami potańczyć i w końcu napić się piwa :D No ale zobaczymy co z tego wyjdzie.

Niedawno odwiedziły mnie moje kochane myszki  
Zadały mi pytanie co chcę na urodziny pomijając fakt że urodziny mam pod koniec listopada :) Kochane nie musicie mi kupować nic drogiego i wyszukanego, ważne że będzie to od Was i będzie mi to Was przypominało.Kocham Was myszki <3<3

Na koniec chciałam Wam pokazać moje najnowsze ciuszki :P













Właśnie skończyłam przepisywać PO i WOS, reszta na jutro, dziś mi się już po prostu nie chce :)

Na dziś już kończę, dobranoc :*









niedziela, 25 września 2011

Chora :(:(

Jestem chora, nie mam o czym pisać... cała niedziela przeleżana w łóżko, po prostu super :( Jutro poniedziałek, nie wiem czy pójdę do szkoły...Jest dopiero niecały miesiąc nauki a mnie już choroba złapała... jestem załamana.

Przeglądałam właśnie zdjęcia z ognisk,imprez,wspólnych wypadów i postanowiłam dodać kilka które mi się podobają...

 Z Milą :*
Impreza na mostku :) Powtórka musi być :)


 Jeszcze w czarnych włosach.
Zdjęcie z zakończenia 2 gimnazjum.Kolejny mój zaciesz z niczego:)
Tak wiem stare,ale mam sentyment do tego zdjęcia...


Z Paulą :*
Również z imprezy na mostku:):)



Idę odrobić lekcje, gdybym jednak była w stanie pójść do szkoły :)
Trzymajcie się :*

sobota, 24 września 2011

Wrrrr....

Dzisiejszy wieczór sobotni spędzony w domu przed komputerem, dlaczego? ponieważ miałam małe problemy"zdrowotne" ale na wszelki możliwy sposób starałam się żeby mi przeszło i żeby iść sobie potańczyć...Jak okazało się że na 90% pójde, dowiedziałam się że ktoś pojechał sobie z naszego pięknego miasta, a we dwójke nie opłaca się iść...Jestem tak zła że nie potrafię tego opisać... Idę do Mili na herbatę, do zobaczenia :*

środa, 21 września 2011

Baaardzo miła niespodzianka :)

Dziś moja Paulinka ma urodziny. Dzieli nas kilka kilometrów więc zadzwoniłam by złożyć jej życzenia, za półtorej godziny patrze, dzwoni Paula,odbieram telefon i słyszę" Jesteś w domu? Za 15 minut będziemy u ciebie..." Ahh moja radość z tego powodu była nie do opisania. Uwielbiam z wami rozmawiać, śmiać się, wygłupiać. Następnym razem widzimy się na moich urodzinach< Krystian masz tym razem kupić wino ;p> 

Jutro nie mam lekcji, ponieważ jedziemy na wycieczkę klasową więc wieczór spędziłam z tymi moimi wariatkami. < Mila, Basia, KaKa> Z racji iż spotkałam się z wami w środek tygodnia przez chwile poczułam się jak by była sobota. Dzień uważam za baaaardzo udany.

Moje samopoczucie jest coraz lepsze, z dnia na dzień cieszę się coraz bardziej z tego co mam...

Na dziś już kończę,pa ;*

środa, 14 września 2011

Ehhh :/

Irytują już mnie te Twoje zagrania w stosunku co do mnie, nie mieszaj mi w głowie, w której dopiero co się poukładało. Nie odbieram tego co zrobiłam jako błąd ale to był jednorazowy incydent, którego więcej nie popełnię bynajmniej nie z Tobą ;]

Myśli samobójcze, chandra to ostatnio u mnie norma... Ale cieszę się że mam prawdziwych przyjaciół którzy pomagają mi się ogarnąć i mogę zawsze na nich liczyć :*

Nic nie jest tak jak powinno być ale udaję że jest ok...

wtorek, 2 sierpnia 2011

Ostatni miesiąc wakacji :(

Został tylko miesiąc wakacji...jak to szybko zleciało a pogoda jest jaka jest...myślę że się poprawi... W żadne wakacje w ciągu miesiąca nie poznałam tylu wspaniałych ludzi jak w tym roku..:)
Dziś dzień spędzony z moją najcudowniejszą < SARA :*> Przyjaźnimy się 3 lata a ja czuję gdybyśmy znały się od zawsze...Uwielbiam z Tobą spędzać czas...Nie ważne gdzie pójdziemy i co będziemy robić i tak będziemy mieć zlewy z niczego ...
Ostatnio odnowiłam stare znajomości...Ty wiesz że mam do Ciebie słabość i w perfidny sposób to wykorzystujesz... zawsze musi wyjść na Twoje. I ten twój DYSKOMFORT na literę I... XD banie to Ty masz niezłą :D
Paulinko nie mogę się już doczekać kiedy przyjedziesz... alkohol już czeka :D XD

PAULINA <3<3<3 :*:*
SARA <3<3<3:*:*
ŚPIOCH :*:*

sobota, 9 lipca 2011

Wyjazd :):):)

Dziś za 2-3 godzinki jadę do Zduni na tydzień.Czekałam na ten wyjazd od pierwszego dnia wakacji...Będą to pierwsze takie fajne wakacje!!W końcu spędzimy ze sobą trochę czasu bo w roku szkolnym prawie w ogóle się nie widzimy. O to że postawiono przed przed faktem dokonanym już się nie gniewam, może na prawdę będzie fajnie tak jak mówisz ? Przynajmniej mam taką cichą nadzieję... Teraz będę miała czas na przemyślenie różnych spraw...

Wczoraj widziałam się z Kamisią i Kubusiem...Odpoczniecie sobie trochę ode mnie...
Kamila! Pozdrów i ucałuj Basie ode mnie...chciałam Ci tylko powiedzieć że w poniedziałek za tydzień wiesz co robimy.. uświadom Baśke... hehe

Teraz idę się pakować,
Pa! :*

środa, 22 czerwca 2011

Wakacje uważam za otwarte :)

Tak,tak,tak w końcu skończył się ten rok szkolny...Moja średnia mnie w żaden sposób nie zadowala ale od września biorę się porządnie do roboty...:) Pierwszy raz w ciągu roku z przyjemnością poszłam do szkoły..Szkoda że niektórych mordek nie będę widzieć przez 2 miechy. Przyzwyczaiłam się już do Was. Wszystkim którzy nie otrzymali dzisiaj świadectw życzę powodzenia na egzaminie poprawkowym. Trzymam kciuki ! Musimy spotkać się w tym samym składzie we wrześniu :*

Po południe a raczej wieczór spędzony z Sarą moją...Mówiłam że będę dla niego miła? :D Otrzymanie promocji do następnej klasy oblane :) Trzeba będzie to powtórzyć...

Nie mam o czym za bardzo pisać... Padam z nóg, idę spać.. dobranoc :*

P.S: Życzę wszystkim udanych, wesołych wakacji :*

poniedziałek, 20 czerwca 2011

:)

Piątek :
Dni Bełchatowa..Miałam nie jechać ale Grzesia z Ewą mnie namówiły ;* W końcu poznałam Twoją sympatie :D Bo o chomiku to nie chcę mi się wspominać... Potem zadzwonił do mnie mój cudowny kolega i ponad 5 minut gadaliśmy o niczym...Uwielbiam Cie :***
Sobota:
Pobudka po 8 .... i czekanie kiedy przyjedzie po mnie wujek, ale doczekałam się w końcu...Po południu przyjechała do mnie siostra z rodziną.. ( nie wiem czemu tak jest że jak się nie widzimy to miesiącami, a jak się widzimy to nawet w jednym miesiącu kilka razy) Oczywiście spotkanie trzeba było oblać:) Zaczęłam oglądać "wredne dziewczyny" to ktoś się odezwał że się chce spotkać. Siedzieliśmy na patykach i mieliśmy polew z ludzi którzy się tam kąpali o 23 w ubraniach i palili "ogniska".Co z tego że miałam być w domu o 23.30 a byłam po 24.. Pff takie życie...
Niedziela:
W sumie w niedziele nic pożytecznego nie robiłam,  cały dzień padał deszcz...Komputer, telewizor i tak na zmiane...
Poniedziałek:
Wstałam o 7.15, wyjrzałam przez okno iii... zadzwoniłam do mamy że nie idę do szkoły, ponieważ mamy dzień sportu a ja nie będę mokła i wróciłam do swojego łóżeczka...chociaż się wyspałam :) Zaraz biorę się za sprzątanie w domu..
Chciałam podziękować  osobą z którymi spędziłam czas od piątku do soboty
* Psytulanka ;***********
*Grzesia ;**
*Ewcia ;**
*Paulina  ;*
*Siostrzyczka ;******
*Krystian ;*

wtorek, 14 czerwca 2011

... Zdunia ...

Dzisiaj nie poszłam do szkoły, ponieważ byłam na zakupach w Zduńskiej Woli ...Zakupy jak najbardziej udane ... miała być koszulka ( workowata) i spodenki krótkie dżinsowe a są trzy koszulki ... ( 2 workowate i jedna zwykła 3/4) Ploty z siostrą z którą się nie widziałam bardzo długo( musimy się koniecznie styknąć na dniach Bełchatowa, chociaż na 5 minut ale musimy) Powrót do domu i słuchanie muzyczki ... i brak planów na reszte wieczoru...:)

Zapomniałam wspomnieć że w sobote byliśmy na Dniach Łasku...:) Super było, gwiazdą wieczoru był t.love ale według mnie gwiazdą był ENEJ ...
Od niedzieli wałkuję trzy piosenki, i jeszcze mi się nie znudziły...
* Enej- ulice

*Enej- Amelia

*Enej-Rahela

Uwielbiam je...:) A i jeszcze jedno zdanie do Basi...: Basiu to nie prawda że on mi się podobał, ponieważ był podobny do kogoś :D:D:D

niedziela, 5 czerwca 2011

Piątek, sobota

      Hmm więc tak w piątek fryzjer. Miały być włosy jasno brązowe z czerwonymi albo połyskiem fioletu od spodu jednak są zmieszane dwa kolory: jasny brąz i jasny rudy :) Wyszły lekko rude ale nawet mi się podoba...jednak z innymi od spodu sobie darowałam, ponieważ nie chciałam ich tak bardzo niszczyć...:)
      Wieczorem Buczek z Sarką moją =*=*, chwilowo park i spotkanie z tym " Lovelasem " Jej xd Musisz przyznać że starałam się być dla Niego miła, a to że mi nieraz nie wychodziło to już nie moja wina :D Liczą się chęci xd


Sobota:
      Czytanie "Świętoszka" potem Dni Zelowa:) Taaa strasznie długo na nich byłam ....Ba$$ przepraszam że wczoraj musiałaś słuchać naszej "cudownej rozmowy" Mam nadzieje że się z NIM pogodziłaś :) W ogóle wczorajszy dzień był pełen szczerych rozmów...;/

niedziela, 22 maja 2011

22 maj :)

Wczoraj były urodzinki pewnego pana... Nawet,nawet było :) To było do przewidzenia że nas chłopcy nie przebiją prawda Kamilko ? :D Wygłupy z Ba$$ =) Uwielbiam z wami śmiać się.
Dziś ? Dwie prezentacje do zrobienia z Sylwisią moją =* referat z fizyki oraz nauka na jutrzejszy sprawdzian z chemii.... Damy radę ;)
Ten tydzień można powiedzieć że będzie lżejszy, ponieważ dużo nauczycieli jedzie na wycieczke i będzie troche laby w nauce..
Na dodatek ta burza, która nie chce opuścić Zelowa...

Ciesze się że są takie osoby z którymi milczenie może być cudowne...=*=*=*

wtorek, 3 maja 2011

Troszkę wolnego...

10 dni wolnego od szkoły to coś o czym od dawna marzyłam :) Od piątku wieczorem do dzisiaj byłam w Bełchatowie. Grilla nie zapomnę przez długi czas :P Te nasze teksty mnie rozwalają XD .Ogółem bardzo dobrze wspominam ten wyjazd,oderwałam się chociaż na chwilę od szarej rzeczywistości.
Dzisiaj czułam się jakby były ferie zimowe a nie jak prawie wakacje.
Brak planów na resztę wolnego (przynajmniej na razie )

środa, 6 kwietnia 2011

Powrót po 2 tygodniach

Nie pamiętam kiedy ostatni raz tu zaglądałam. Spowodowane jest to ogromną ilością materiału do nauczenia się. W ciągu ostatnich dwóch tygodni prawie w każdy dzień była jakaś klasówka czy kartkówka. Następny tydzień zapowiada się podobnie... Niedługo wywiadówka więc wypadało by poprawić oceny. Najgorsze mam z historii i matematyki :| Dam rade jakoś :)

Fajnie że się wszystko wyjaśniło :) Może jeszcze nie wszystko stracone? Zobaczymy czas pokaże.

W piątek urodziny Basi ; * Mam nadzieję że spodoba Ci się prezent od nas i że nic ani nikt nie zepsuje tego dnia :) Mam nadzieję że po tych urodzinach nie dostanę szlabanu :D Haha kto wie :)

sobota, 19 marca 2011

Z siostrami :)

Do południa sprzątanie i znów weterynarz ale widać poprawę...:) Wieczór spędzony z Paulą i Klaudią ; * Szampan wypity :) Potem karaoke ;D Śmiesznie było... Wieczór zaliczam do baardzo udanych :) Koniecznie trzeba będzie to powtórzyć :P

Teraz słucham muzyki, pije herbate i zastanawiam się czy nasza "przyjaźń" ma jeszcze sens... Muszę jeszcze raz wszystko dokładnie i na spokojnie przemyśleć i podjąć jakąś konkretną decyzje...

piątek, 18 marca 2011

:(

W końcu rano w słoneczne dni nie będzie budziło mnie słońce, ponieważ są w końcu rolety :) Sprawdzian z geografii poszedł mi "świetnie"... kurde tyle się uczyłam a było coś zupełnie innego ;|
Krótko o ocenach z klasówki z fizy.... 3+ z teorii i 2 z zadań... Myślałam że z teorii dostanę minimum 4, bo wydawało mi się że dobrze napisałam, chyba poprawię się z teorii bo z zadań nie przypuszczałam nawet że 2 dostanę :D
Następnie z moim pupilem byłam u weterynarza, ma zapalenie oskrzeli...:( Cały czas tylko śpi... Nic nie je, jedynie się troche śmietany napił... Szkoda mi go, mam nadzieję że szybko wyzdrowieje i wróci nasz stary Bandzior :)


Teraz mykam do Misi =* mojej na herbatke...:D

środa, 16 marca 2011

Matma :|

Tak krótko :) Klasówka z matmy poszła mi masakrycznie, ponieważ "kochana" pani przesadziła mnie do pierwszej ławki od biurka i nie miałam jak ściągać a wogóle nie kumam zadań z figur geometrycznych :( Najgorszy dział jak dla mnie... Będzie pierwsza jedynka w tym roku z matmy, trudno poprawie się (chyba)

Temat z informatyki wymyślony i opisany w zeszycie, mam nadzieję że mu się spodoba i nie będę musiała innego wymyślać ;)

Jutro 6 w miarę luźnych lekcji, bez żadnego testu na szczęście... Za to w piątek z geografii...Nie wiem jak się nauczę bo jutro jeszcze jadę do Bełchatowa...No ale bądźmy dobrej myśli :)

Koniec na dziś ! Lecę oglądać "You can dance"
;*

sobota, 12 marca 2011

Zakupy :)

Pobudka o 10 < chcę tak codziennie >, herbata a potem w miasto :) Upragniony dywan do mojego pokoju kupiony a rolety zamówione... oczywiście obie rzeczy są fioletowe, ponieważ jest to mój ulubiony kolor... Kocham wszystkie odcienie fioletu, zresztą kto mnie zna to doskonale wie że mam obsesje na punkcie tego koloru :) Wczoraj po raz kolejny obejrzałam " Zmierzch" i chociaż wiem jak się skończy i co się wydarzy za chwilę, ciągle mnie ciekawi... Za chwilę lece przepisywać zeszyty od Dużej! :* A potem...? Chyba projekt z angielskiego zacznę robić.. Nie ma to jak 3 tygodnie wcześniej wiedzieć o projekcie a zaczynać go robić 2 dni przed terminem ostatecznym :)

środa, 9 marca 2011

Łask...

Obudziłam się, wyjrzałam za okno i zobaczyłam piękne słoneczko a nie pochmurne niebo :) Od razu nabrałam chęci do życia. Cudowne uczucie gdy wstałam wypoczęta i wyspana o 9 a nie o 7. :-) Nie byłam w szkole, ponieważ jechałam do Łasku ( do okulisty ) a nie opłacało mi się iść na jedną lekcję... W poczekalni czekałam około 1,5 h, bo było tak duże opóźnienie. Myślałam że się tam zanudzę... Wolałabym iść do szkoły i odwalać z dziewczynami niż tam siedzieć...
Żadnych planów na wieczór. Chyba pouczę się z języka niemieckiego na odpowiedz na piątek bo coś mi się wydaje że jutro nie będzie mi się chciało :D
Wczoraj  przeglądałam zdjęcia z aparatu i znalazłam to.
Fryzury: Misia
Makijaż: Misia
Piękne,śliczne.... haha :)
Kocham Was ;**

czwartek, 3 marca 2011

Pozytywny dzień :)

Od samego rana pozytywne wydarzenia i wiadomości ... 
Po pierwsze: 10 minutowe spotkanie z Misią ;*
Po drugie: Wiadomość że nie ma poprawy< i tak sie nic nie uczyłam :D>
Po trzecie: Bardzo zadawalające oceny z fotomontażu i prezentacji
Następnie Bełchatów i romans z językiem niemieckim :)
Tak minął mój cudowny dzień ;)
See you ;*

poniedziałek, 28 lutego 2011

Coraz lepiej ;)

Wszystko zaczyna się powoli układać...:) W szkole jakoś leci, ale chciałabym spotkać się w końcu z moją Misią => z którą dawno się nie widziałam ; * Brakuje mi naszych szczerych rozmów... Z panną Sylwisią doszłam do porozumienia i jest spoko jak narazie ;* Dziś w szkole były zdjęcia klasowe :D A już myśleliśmy że się nie doczekamy w tym roku :P


Hmm... mam ogromną nadzieje że WYPALĄ twoje urodzinki Basiu ;**


Dziękuję Sysi ; ** , Gosi ; * oraz Basi ; * które 5 dni w tygodniu znoszą moje humorki i umieją mnie zawsze rozśmieszyć... dziękuję również tym które rzadziej widuję ale bardzo Was kocham i nigdy o was nie zapomnę:
Misia ; ***
Sarusia ; ***
I tej mojej najmłodszej Lence ; *
Życie bez was nie byłoby takie wesołe ;*

"Najlepszym przyjacielem jest ten,
kto nie pytając o powód twego smutku,
potrafi sprawić, że znów wraca radość.
św. Jan Bosko"

sobota, 12 lutego 2011

;p

Tak wiem dawno tu nie wchodziłam :) Hmm zacznijmy od wczoraj: Wieczór z moją kochaną ;** Herbatka, ploty, słuchanie mojej cudownej muzyki i picie tej pysznej nalewki to coś co uwielbiam z Tobą robić... pomijając fakt że prawie Ci wszystkie ciastka zjadłam :D Ale chociaż cieplutko było... Za tydzień powtórka ale u mnie ;*
Dzisiaj nauka mi nie wyszła... czemu mnie to nie dziwi :) Później sesyjka z Goś ;* Nie jedz więcej czekolady bo Ci szkodzić zaczyna :D ;)


Szkoda że wszystko jest na odwrót niż chciałabym by było ;|

sobota, 22 stycznia 2011

;)

Po południu (nieoczekiwanie) odwiedziła mnie moja kuzyneczka wraz ze swoim chłopakiem ;* Posiedzieliśmy, pogadaliśmy i odprowadziłam ich na autobus który nie przyjechał.... :) ( nie ma to jak nie umieć sprawdzać rozkładu pks ) Na szczęście załatwili sobie transport. Odprowadziłam ich kawałek w umówione miejsce i się rozeszliśmy...Cieszę się że jednak najpierw zajrzeliście do Zelowa ;);*  Następnie wpadłam do mojej Kamilki na herbate ;* taaa szkoda że nie skończyło się TYLKO na herbatce ;p Ale bardzo dobra była ta wódka ;D Trzeba to powtórzyć koniecznie... a niedługo będzie okazja ;* Mała rundka po mieście i do domku... i tak czas zleciał ;)
Dziękuję:
Paulinie,Kamili i Krystianowi za miło spędzony dzisiejszy dzień ;*

czwartek, 20 stycznia 2011

Myszkaaa ;*

Po południu wyjazd do Bełchatowa ;) Następnie spacerek, pizza, pogaduchy oraz marznięcie z moją wariatką ;* Jesteś jedną z nielicznych osób z którymi mogę porozmawiać o wszystkim. Dziękuję Ci za to ;* Mam nadzieję że nic ani nikt nie spieprzy naszej przyjaźni...
P.S. Pamiętam o zaproszeniu na herbatkę jak również o tym kto ma też przyjść prócz mnie xD hehe ;)

wtorek, 18 stycznia 2011

...

Wyjazd na lodowisko jednak nie wypalił :( < Ale całe ferie jeszcze przed nami ;* > Potem miałam się spotkać z tą moją wariatką lecz przełożyłyśmy spotkanie na jutro...;)
Szkoda, że gdy zaczynamy się dogadywać lepiej Ty wszystko psujesz i zachowujesz się jak bym była Ci obojętna...Mam nadzieję że jest jeszcze opcja by było tak jak kiedyś ;) Głęboko w to wierze...



poniedziałek, 17 stycznia 2011

Ferie

Pierwszy dzień ferii minął bardzo szybko...Miałam plan się troszkę pouczyć ale dostałam SMSa od panny Kamilki ;* Jakie cudowne nam fociaki wyszły :) Co nie Kamilko ? Później film z którego momentami nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać... 
Dzisiejsza wiadomość była wstrząsająca...
P.S: Szkoda że się nie odezwałeś...Czekałam!